PL EN DE
  • Home  /
  • Aktualne   /
  • Świderski: „Kamieńska Marina jest najlepsza w Polsce!”

Świderski: „Kamieńska Marina jest najlepsza w Polsce!”

Od dziś, oficjalnie Marina Kamień Pomorskim ma nowego patrona. Doceniona nie tylko przez mieszkańców, ale także przez środowisko żeglarskie - w połowie lipca gościła dwusetnego gościa. o Bursztynowych Kotwicach, celach na sezon i nowym patronie w wywiadzie z Markiem Świderskim.

Paweł Ukraiński.: Marina Kamień Pomorski zdobywając 58% głosów Czytelników wygrała sondę portalu kamienskie.info na najpiękniejszą marinę w Powiecie Kamieńskim. Jest Pan zadowolony? A może zaskoczony takim wynikiem?

Marek Świderski.: Oczywiście, że jestem zadowolony ale już nie zaskoczony. Powiem więcej, uważam kamieńską Marinę nie tylko za najpiękniejszą w powiecie, ale za jedną z najpiękniejszych i najlepszych marin w Polsce. Dodam tylko, że nagroda „Horyzonty” dla najlepszej mariny Zachodniopomorskiego Szlaku Żeglarskiego przypadła ostatnio właśnie nam. Wszystkie mariny Zachodniopomorskiego Szlaku Żeglarskiego zostały ponadto poddane certyfikacji. Ocena to Bursztynowe Kotwice od 1 do 5. Kamieńska marina otrzymała notę 4 Bursztynowe Kotwice – najwięcej ze wszystkich zachodniopomorskich marin. Taką samą notę mają jeszcze tylko dwie mariny. Żadna z nich nie leży w Powiecie Kamieńskim, tak więc o zaskoczeniu nie mogło być mowy.

P.U.: Jak po pół roku urzędowania jako Prezes Zarządu Mariny Kamień Pomorski Sp. z o.o. widzi pan przyszłość tej spółki?

M.Ś.: Spółka pod poprzednim zarządem wygenerowała 148 tyś straty za rok 2014. Moim celem na 2015 rok jest zmniejszenie tej straty o połowę, a na 2016 rok osiągnięcie zysku. To ambitny plan, ale wyniki za pierwsze półrocze pokazują, że jesteśmy na dobrej drodze, żeby go zrealizować. Zakładane wskaźniki ilości rezydentów i gości już osiągnęliśmy. Mamy obecnie blisko 150 rezydentów. Zakładany cel na 2015 rok to 135 rezydentów. Kilka dni temu odwiedził nas 200 gość, a to był nasz cel na cały sezon. Wiele rzeczy, które chcieliśmy zrobić w tym sezonie, nie uda się zrobić, odłożymy je na jesień i wiosnę. Jestem optymistą jeżeli chodzi o przyszłość spółki Marina. rezydentów i gości przybywa, są zadowoleni z naszych usług.

P.U.: Jak udało się to osiągnąć?

M.Ś. Nie chciałbym źle mówić o mojej poprzedniczce, bo zrobiła dużo dobrego dla Mariny ale ja mam inną filozofię podejścia do Mariny. Dla mnie Marina to nie Marina Kamień Pomorski Sp. z o.o.. Dla mnie Marina to miejsce, które rozciąga się od kładki do Wędzarni Zubowicz. To dla tego miejsca, atrakcji związanych z tym miejscem, klienci chcą korzystać z naszych usług. Naszą rolą jest promować te wszystkie atrakcje. Kawiarnia Pistacchio, Wędzarnia Zubowicz, pływające po Zalewie katamarany, firmy realizujące kursy na stopnie żeglarskie i motorowodne SKAGEN i Best Boats, firmy czarterowe jak Twist, kluby MKŻ Opti i JKKP, to wszystko są atrakcje Mariny Kamień Pomorski, które staramy się promować. To tworzy unikalny klimat, który doceniają nasi klienci. To są nasze atuty, które przekładają się na wynik mariny. Oczywiście ogromne znaczenie ma obsługa klienta w samej marinie i tu też diametralnie zmieniło się podejście. Mamy nowych młodych pracowników. Obsługa biura mówi po niemiecku i angielsku. Najważniejszą osobą w marinie jest jednak klient i tylko klient. My jesteśmy od tego żeby klient był zadowolony. Przyjemnie się sługa jak przez radio nasi klienci polecają sobie nawzajem naszą marinę. To znaczy, że to robimy dla nich, robimy dobrze. Marketing szeptany, polecanie sobie naszej mariny przez klientów nawzajem jest bardziej skuteczne niż jakiekolwiek inne działania marketingowe, których mimo to staramy się nie zaniedbywać. I to działa jak widać. Pożądane wyniki finansowe spółki są już tylko naturalnym następstwem takiego podejścia. Wynik finansowy za pierwsze półrocze jest zadowalający, a w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym nawet bardzo. Za pierwsze półrocze 2015 roku mamy 97 000 zł większe przychody niż za analogiczny okres ubiegłego roku. Wciąż notujemy straty, ale teraz te straty się już nie powiększają tylko pomniejszają.

P.U.: Ostatnio dużo emocji wzbudziło nadanie Marinie w Kamieniu Pomorskim imienia kapitana Zdzisława Michalskiego. Czy słusznie?

M.Ś.: Jeżeli pan redaktor ma na myśli negatywne emocje, to są one zupełnie niepotrzebne. Ja osobiście spotkałem się z bardzo pozytywnym, wręcz entuzjastycznym przyjęciem tej decyzji w środowisku żeglarskim. Mieszkańcy, z którymi rozmawiałem i którzy zapoznali się z życiorysem Zdzisława Michalskiego też są zadowoleni. Kapitan Michalski reprezentował te wartości, które chcielibyśmy zaszczepiać dzisiaj młodzieży, jak patriotyzm, odwaga, honor, odpowiedzialność. Był też doskonałym żeglarzem, w opinii ludzi, którzy przekazali nam pamiątki po nim, najlepszym z najlepszych. Przez 12 lat dowodził Zewem Morza – flagowym żaglowcem Polskiego Związku Żeglarskiego, zbudowanym w Dziwnowie. To pomnikowa postać w polskim żeglarstwie. Przy tym pogodny, lubił żartować, z dużym dystansem do siebie i otaczającego go świata. Mieć Go za przyjaciela to prawdziwy skarb. Nasza marina będzie Go miała za patrona, jestem z tego bardzo dumny. W zachodniopomorskim mieliśmy wielu wielkich kapitanów, ubolewam, że żaden z nich nie był mieszkańcem Kamienia Pomorskiego. Cieszę się jednak, że pomożemy uchronić od zapomnienia jednego z nich, wielkiego kapitana, wielkiego człowieka i wspaniałego Polaka jakim był Zdzisław Michalski.

P.U.: Jutro (21.07) odbędzie się uroczystość nadania imienia Marinie. W jaki sposób zostanie upamiętniony kapitan Michalski?

M.Ś.: Przy maszcie sygnałowym zawiśnie piękny dzwon specjalnie odlany na tę okazję. Koszty jego wykonania – 1 476 zł pokrywają żeglarze z Jacht Klubu Kamień Pomorski, który był wnioskodawcą nadania imienia. W sali klubowej, z której korzystają żeglarze i goście mariny powstanie kącik pamięci po kapitanie Michalskim, w którym pokazane będą pamiątki po nim jakie otrzymaliśmy od wdowy po kapitanie Pani Mari Towiańskiej-Michalskiej, od Janusza Charkiewicza – przewodniczącego Komisji Historycznej ZOŻŻ, Pana Ryszarda Krawczyka z Jacht Klubu Kamień Pomorski. Na marginesie obaj panowie byli uczestnikami rejsu dookoła świata na Zewie Morza z kapitanem Michalskim. Od Pana Kazimierza Kosko – przyjaciela kapitana Michalskiego. Dostaniemy też słynną, kapitańską czapkę. Darczyńcą będzie Pani Lidia Epp, córka kapitana Michalskiego, która przyleci na uroczystość nadania imienia ze Stanów Zjednoczonych gdzie mieszka od 30 lat. Otwarcie wystawy pamiątek po kapitanie Michalskim jest planowane we wtorek 21 lipca na godzinę 14.30. Kulminacyjnym momentem uroczystości nadania imienia będzie odsłonięcie dzwonu, które jest planowane na godzinę 18.00. Dzwon ten będzie sercem Mariny. Kilka razy dziennie będą na nim wybijane tak zwane szklanki, które na żaglowcach odmierzały czas wachty. Oprócz tego na Zalewie Kamieńskim odbędą się Regaty o Błękitną Wstęgę Zalewu Kamieńskiego . Warto być w tym czasie w kamieńskiej marinie. Wystartuje blisko 60 dużych, turystycznych jachtów, załoga reprezentująca Marinę Kamień Pomorski i Jacht Klub Kamień Pomorski deklaruje, że Błękitna Wstęga zostanie w Kamieniu. Mają apetyt na zwycięstwo. Przepiękne widoki i niezapomniane emocje. Koniecznie trzeba być w tym dniu w Marinie Kamień Pomorski.

P.U.: Jest Pan radnym powiatowym i angażuje się Pan w politykę krajową. Został pan pełnomocnikiem Nowoczesnej.pl na powiat kamieński. Czy to oznacza Pana start w wyborach parlamentarnych?

M.Ś.: Zaangażowanie się w jak pan powiedział politykę krajową to po prostu kolejny krok w postanowieniu, które podjąłem przeszło rok temu angażując się w wybory do powiatu. Obserwuję naszą scenę polityczną i nie za bardzo jest na kogo głosować. Nie chcę by Polska była państwem policyjnym, nie mogę głosować na ludzi, którzy nie mają do zaoferowania nic oprócz jednomandatowych okręgów wyborczych, PO się zdewaluowała, a nowoczesnej lewicy dotąd się nie doczekaliśmy. Nowoczesna.pl to rozsądny, bezpieczny i jedyny obecnie wybór dla wielu ludzi, którzy myślą podobnie jak ja. Jeżeli chce się działać dla regionu, służyć ludziom, to jedną z dróg jest polityka. Mam 43 lata. Odpowiedni bagaż życiowy, zawodowy i społeczny. Jestem już w małej polityce i robię krok w dużą. Więc będę starował do parlamentu z listy Nowoczesnej.pl.

źródło: kamienskie.info

Napisane przez Marta Dębek

Zostaw komentarz